Wywiad 5 - fragment 4 Drukuj

 
Sara: „Ale ty mówisz, że wszystko jest kłamstwem? Wszystko… mam na myśli, że wszystko w co nauczono nas wierzyć, jest oszustwem! Jak to może być możliwe… czy… czy nawet jak można w to uwierzyć?”

Dr Neruda:
„Jest to możliwe, ponieważ istoty, które zniewoliły ludzkość zaprojektowały świat, w który wpasowywaliśmy się przez wieki. Rozwijając się wrośliśmy w nasz świat na tyle, że zatraciliśmy się w nim. Zasłony, które zostały rozpostarte wokół nas są nieprzeźroczyste. Tak bardzo nieprzeźroczyste, że ludzie żyją na co dzień jako uniformy ludzkie nie zdając sobie sprawy, że wszystko wokół nich jest iluzją. Że to jest rzeczywistość zaprojektowana, która jest nieprawdziwa.

„WingMakers mówią, że wszystko jest po prostu dźwiękiem ułożonym holograficznie w taki sposób, aby wyglądało na prawdziwą rzeczywistość.”

Sara: „To przygnębiające…”

Dr Neruda: „Tylko wtedy, gdy weźmiemy pod uwagę zakres oszustwa i sposób, w jaki ludzkość pozwoliła mu kierować jej własnym postępowaniem. Dobrą wiadomością jest to, że słyszysz o tym teraz.”

Sara: „Nie brzmi to jak dobra wiadomość.”

Dr Neruda: „Każdy człowiek może wyjść z iluzji. Nie zależy to od żadnego mistrza. Żaden bóg nie zamierza zstąpić i zrobić tego za nas. Żadne istoty pozaziemskie. Nikt. To zależy tylko od każdego z nas osobiście. To właśnie to oznaczają słowa JA JESTEM. JA… to jak słowo Jeden (One). Jeden - jako ja, oraz jeden - jako wszyscy zjednoczeni w Jedno. JESTEM, oznacza istnienie w teraźniejszości. Dokładnie w tym momencie. Nie w historii lub pamięci o przeszłości. Ani też nie w przyszłości czy w jakiś planach na przyszłość. Tylko: teraz!

Sara: „Nie brzmi to dla mnie zbyt prawdziwie. Wychowałam się jako chrześcijanka. Nie mam powodu, aby wierzyć, że Jezus był wewnętrznym… agentem tego planu oszustwa -”

Dr Neruda: „Nie mówię, że był kimś takim. Wielu z tych, którzy przybyli na Ziemię jako nauczyciele ludzi, próbowało ujawnić jak głęboko, szeroko, i wysoko rozpościera się ta iluzja. Zaczynam się ona tak blisko jak twoje DNA i sięga tak daleko jak zewnętrzna krawędź wszechświata. Wszystko pomiędzy tymi dwoma punktami jest iluzją. Jezus przybył, aby wiele z tego ujawnić, jednakże autorzy Biblii zdecydowali o tym, co było a co nie było dopuszczalne w ramach paradygmatu życia, rozumianego z perspektywy ludzkiej. Postanowili uczynić Jezusa częścią oszustwa. Postrzegali, że była to odpowiednia pora na przedefiniowanie Boga, tak aby był akceptowalny przez rozwijających się Ludzi 2.0. Bóg nagle stał się kochającym ojcem, a cała ludzkość była braćmi i siostrami.”

Sara: „Czyli mówisz, że Jezus zdawał sobie sprawę z hologramu oszustwa, lecz jego słowa nie zostały zawarte w Biblii?”

Dr Neruda: „W naszej opinii, jego słowa były tak bardzo przeciwko zasiedziałym przekonaniom, że ludzie nie potrafili ich zrozumieć, kiedy je im przekazywał. I w ten sposób, z biegiem czasu, zostały one przetłumaczone do postaci, w której znasz je współcześnie. Tłumaczeniom biblijnym po prostu brakuje oryginalnej siły działania, która zawierała się w słowach Jezusa.

„Poza tym, istnieją dwie funkcjonalności, które mogą spowodować, że zdemaskowanie tej iluzji jest zadaniem bardzo trudnym.”

Sara: „Co masz na myśli?”

Dr Neruda: „Pierwsza z nich to fakt, że w każdym z nas znajduje się system umysłu nieświadomego. Jest on jak pole informacji, do którego każdy może uzyskać dostęp. Pole to potrafi oddziaływać czy też zarażać swoją zawartością każdego. Można za jego pomocą rozprowadzić rewolucyjne poglądy do niewielkiej grupy osób, lecz brakuje mu wystarczającego wpływu do wygenerowania masowego przebudzenia. A więc, umysł nieświadomy posiada swój punkt bezczynności.

„Druga ze wspomnianych funkcjonalności, i ta jest bardziej szkodliwa, to fakt, iż implanty funkcyjne są zaprogramowane, i tak jak każdy program, mogą być zaktualizowane czy nawet wyłączone.”

Sara: „Słuchając tej… opowieści, ja… czuję się nieco przytłoczona jeśli chodzi o to, jak przeprowadzać dalej wywiad. Nie jestem pewna o co pytać ani w jakim kierunku poprowadzić rozmowę. Zerkając na moje notatki widzę zapisek: ‘nie ma Boga’, czy prawidłowo to zrozumiałam?”

Dr Neruda: „WingMakers wspominają o tym, że triada świadomości ma zainstalowaną w sobie świadomość boga - na warstwie umysłu nieświadomego. Lecz informują również, że wraz z tym jak jednostka dorasta i osiąga wiek około sześciu lub siedmiu lat, to z elementów warstwy podświadomej zaczyna formować się jej indywidualna osobowość. Między dwunastym a czternastym rokiem życia, unikalna osobowość jest już stabilnie ugruntowana. U niektórych osób, unikalność ta powoduje zamknięcie się na istnienie boga.

„Z punktu widzenia Anu, to też jest ok. Prawdopodobnie lubi on mieć ateistów i agnostyków. To generuje więcej oddzielenia. Więcej odmienności. W istocie wygląda to tak, że im większa różnorodność pośród ludzkiej rodziny, tym większe oddzielenie. A im większe oddzielenie, tym łatwiej jest utrzymywać nienaruszonym program zniewolenia. Wybieranie po której  stronie się opowiadać i nie zgadzanie się ze swoimi przeciwnikami. Konkurowanie. To z kolei podsyca wojny i niepokoje społeczne.

„Jeśli natomiast chodzi o istnienie boga, to my, ujęci kolektywnie, jesteśmy czymś najbliższym definicji boga. My jesteśmy. Tak brzmi wyraźna wiadomość od WingMakers. Istnieje Pierwsze Źródło*, centralny punkt istnienia, które stworzyło ramy istnienia poprzez dźwięk -”

*WingMakers terminem Pierwsze Źródło nazywają Stwórcę esencji życiowej.

Sara: „Ale co z tymi, którzy są oświeceni lub są mistrzami duchowymi - czy wszyscy oni są zmyśleni?”

Dr Neruda: „Nie, to nie jest tak, że oni są zmyśleni. Oni istnieją. Chodzi o to, że ich istnienie odbywa się w obrębie interfejsu ludzkiego albo implantów funkcyjnych. To tu oni istnieją. My, nas, istota będąca JA JESTEM, istota ta nie jest z tej rzeczywistości. Tak naprawdę ona nie istnieje na holograficznej scenie stworzonej miliony lat temu przez istoty międzywymiarowe; zamiast tego jest ona wykorzystywana jako źródło zasilania, które ożywia interfejs ludzki czy też uniform. Z biegiem czasu wkręciliśmy się coraz głębiej w ten stworzony świat, wraz z jego obszarem życia po śmierci i różnymi innymi płaszczyznami istnienia.

„Można spojrzeć na to w ten sposób: Anu zainstalował wewnątrz Ludzi 2.0 program, i w ramach tego programu ludzie będą ewoluować z punktu gdzie nie wiedzą zupełnie nic o swoim świecie, do punktu, w którym znają boga. Ludzie zostali tak zaprojektowani, aby posiadać świadomość boga - w tym sensie, żeby mieć to samo zrozumienie i stan świadomości jakie ma Anu. Jednakże Anu zmodyfikował tę ścieżkę ewolucyjną i umieścił świadomość boga tak bardzo odlegle w przyszłości, że ludzie będą zasadniczo bez końca dążyć do uzyskania tej świadomości boga. Będą uganiać się za cieniami, ponieważ dopóki nie obudzą się z oszustwa, jedynym bogiem jaki istnieje w tym świecie jest Anu.

„Gdy już jednostka obudzi się jako JA JESTEM MY JESTEŚMY czy też jako Suwereno-Integralność (Sovereign Integral), to wówczas istota ludzka żyje jako ekspresja tej świadomości. Według WingMakers, na chwilę obecną nikt jeszcze tego nie osiągnął. Jednakże, życie w instrumencie ludzkim z poziomu stanu świadomości Suwereno-Integralności zawiera się w naszej przyszłości.”

Sara: „Nikt tego jeszcze nie zrobił… masz na myśli, że nigdzie?”


Dr Neruda: „Na tym planie, na Ziemi, nikt tego jeszcze nie zrobił*. Jednakże pamiętaj, że WingMakers są ludźmi z przyszłości. Powrócili do naszych czasów, żeby zrobić pierwsze szczeliny w tym procesie otwierania się muszli. Przybyli do naszych czasów, aby przypomnieć nam, co odkryli. Oni uwolnili się z tego całego zniewolenia, a więc zrobimy to.”

*Stan na rok 1998, kiedy to był przeprowadzany wywiad z dr Nerudą - przypomnienie tłumacza.

Sara: „Ale powiedziałeś, że czasoprzestrzeń jest iluzją.”

Dr Neruda: „To prawda. Jest iluzją, lecz trudno wyobrazić sobie fakt, że wszechświat, w którym żyjemy jest tak naprawdę projekcją holograficzną zaprogramowaną w naszym umyśle nieświadomym, i że my tak naprawdę żyjemy wewnątrz tego hologramu, nosząc uniform ludzki, który został tak wyposażony, aby można nim dostrzegać tylko ten hologram. WingMakers mówią, że prawdziwy świat jest dźwiękiem. Wszystko jest dźwiękiem i rezonansem dźwięku. Wszystko to, co mamy w naszym uniformie ludzkim do odczytywania naszego wszechświata, jest rezultatem milionów lat projektowania ewolucyjnego ukierunkowanego na dopasowanie tego do wspomnianego hologramu i tylko wyłącznie do niego.”

Sara: „Jak zatem hologram ten wykracza poza świat fizyczny? Powiedziałeś, że obejmuje on nawet życie po śmierci?”

Dr Neruda: „Istnieje wiele aspektów odnośnie życia po śmierci. Przykładowo: po pierwsze i przede wszystkim istnieje bóg. Istnieje Światło Oświecenia. Istnieje duch wszechświatowy oraz dusza indywidualna. Istnieje Hierarchia aniołów i mistrzów. Istnieje koncept karmy i reinkarnacji, albo grzechu i zbawienia. Koncept nieba i piekła. Koncept istnienia wybranego. Koncept ścieżki ascendencji (wznoszenia się). Koncept Księgi Zapisów czy też Kroniki Akaszy. Wszystkie te koncepty zostały zaprojektowane i wbudowane w aktualizację interfejsu Człowieka 2.0. Niektóre istoty ludzkie są zaprogramowane tak, aby odnalazły te koncepty w swojej warstwie umysłu nieświadomego i zaczęły się nimi dzielić z innymi. Rezultatem tego jest powstawanie religii. Czasami wyłaniają się nurty filozoficzne wspierające religie, a czasami stojące z nimi w sprzeczności. Kwitną kulty ezoteryczne. Istota ludzka cały czas pozostaje zagubiona w tym wszystkim. Pozostaje zagmatwana w iluzję. Wszystko sprowadza się do pustej obietnicy wiary, a pośród wszystkich tych wierzeń jedna rzecz pozostaje stała: oddzielenie.

„Program ten jest rozległy w swoim zasięgu, i gdy Anunnaki już zdobyli wystarczającą ilość złota, to wykorzystali ten program do panowania nad całą rasą zniewolonych istot. Anu, wraz ze swoimi sprzymierzeńcami w rasie Syriuszan oraz Węży, postanowił że najlepiej byłoby przekształcić Ludzi 2.0 w bezwartościowe stworzenia, które będą wiecznie szukały oświecenia poprzez wiarę. I jak myślisz, kto miał zapewnić rzeczy do wierzenia? Anu i Marduk.

„Wszystko stało się uczącymi czegoś lekcjami. Ziemia była wielką szkołą. Jeśli przerobisz swoje lekcje, to nie będziesz musiał kontynuować cyklu ciągłego reinkarnowania się. Ucz się, ucz się, i jeszcze raz ucz się. Ale czego się uczysz? Uczysz się wierzenia w życie po śmierci, w formie w jakiej zostało ono opisane i postanowione przez Anu i jego projektantów. Uczysz się jak posłusznie ubierać się w twój uniform ludzki. Uczysz się dostrzegać odmienności pośród ludzkości. Uczysz się każde wyobrażenie o sobie przywiązywać do świata trzech wymiarów, mając nadzieję, że więcej czeka cię po śmierci.

„Prawdziwa rzeczywistość jest taka, że tuż po śmierci, istota znajdująca się w tobie spotyka nadzorcę, który zabierze cię do miejsca docelowego, głównie w oparciu o twoje postępowanie w tym życiu. Jednakże, większość istot zabieranych jest na przegląd życia, podczas którego stajesz twarzą w twarz z każdym szczegółem twojego życia, po czym w oparciu o to doświadczenie postać o wielkim autorytecie przepisuje ci opcje do inkarnowania się w następnym życiu. Jesteś zasadniczo recyklingowany do tego samego programu z nową matką i rodziną, a twoja zaprogramowana ścieżka życia zostaje odpowiednio skonfigurowana do kroczenia nią.

„Program życia po śmierci i procedury z nim związane, wszystko to jest częścią programu głównego, którego zadaniem jest utrzymać zniewolenie istot. Pamiętaj, że jesteśmy istotami międzywymiarowymi - w tym sensie, że istniejemy w 3-D oraz w wyższych wymiarach. Tylko, że te wyższe poziomy są zaprojektowane przez Anunnaki. Nie są one prawdziwymi poziomami wymiarowymi. W przeciwnym razie, umieralibyśmy, odkrywalibyśmy kim naprawdę jesteśmy, po czym nigdy już byśmy się nie inkarnowali, albo gdybyśmy to zrobili, to powiedzielibyśmy każdemu na Ziemi, że to wszystko jest iluzją.”

Sara: „Dlaczego? Dlaczego tak to działa? To jest bez sensu.”

Dr Neruda: „To, co zaczęło się jako eksperyment trójwymiarowej eksploracji z rzeczywistości wyżej wymiarowej, stało się tym co tutaj mamy. Każda ludzka istota prędzej czy później będzie musiała stawić czoło tej rzeczywistości. Nie można tego uniknąć. Możemy zadręczać się tym, że nie ma sprawiedliwości, pytać się dlaczego to nas spotkało, lecz bez względu na to czy widzimy w tym sens, nie zmienia to faktu, że żyjemy w świecie skonstruowanym na oddzieleniu. Zbudowanym na motcie: dziel i rządź.

„WingMakers piszą z poziomu tonu-wibracji równości. (Dr Neruda wyciągnął w tym momencie jakieś papiery.) Oto fragment z dokładnymi słowami WingMakers: ‘Kiedy osoba szczerze postrzega wszystkie manifestacje życia jako Pierwsze Źródło wyrażające się poprzez wiele fragmentów siebie, to wówczas wibracja równości leżąca u podstawy wszystkich form życia, staje się dostrzegalna dla instrumentu ludzkiego. Życie początkowo jawi się jako przedłużenie Rzeczywistości Źródła, a następnie, jako częstotliwość zindywidualizowanej energii ulokowanej wewnątrz formy. Częstotliwość ta wibruje, w jej czystym, bezczasowym stanie, z dokładnie tą samą prędkością u wszystkich manifestacji życia. Stanowi ona wspólny grunt, na którym stoi całość życia. Jest ona tonem-wibracją równości, którą można obserwować we wszystkich formach życia, a która jednoczy wszystkie ekspresje różnorodności z założycielem istnienia znanym jako Pierwsze Źródło.’”

Sara: „Słowa te są tak abstrakcyjne. W jaki sposób pomogą?”

Dr Neruda: „Może nie pomogą. Nie wiem. Ale rzecz w tym, że aby dokonać zmiany, aby wyjść z tej iluzji, potrzebne jest od każdego z nas obudzić się i pozostać obudzonym. To nie czytanie słów spowoduje tę zmianę; spowoduje ją głęboka natura nowego rodzaju postępowań, ponieważ postępowania te sygnalizują, że nasze warstwy świadomości rozumiane są jako odrębne od tego, kim naprawdę jesteśmy. Musimy funkcjonować jako JA JESTEM MY JESTEŚMY.”

 

 

 

© 2017 WingMakers (PL)
Materiały WingMakers powielone za zgodą WingMakers LLC