Wywiad 5 - fragment 14 Drukuj


Sara: „Mówisz wiele o oddzieleniu. Czy mógłbyś powiedzieć coś więcej o tym, dlaczego koncepcja ta jest tak bardzo rozpowszechniona?”

Dr Neruda: „Jeśli spojrzeć na materiały pochodzące z obszarów religii, duchowości, filozofii, psychologii, a nawet sztuki, to można zauważyć, że wiele z tych materiałów zaprojektowano tak, aby były instrukcją obsługi dla naszych implantów funkcyjnych. Wspierają one interfejs Człowieka 2.0. Instruują one nas na temat metod i postaw aktywujących w nas systemy interfejsu Człowieka 2.0.

„Wspomniałem wcześniej o trzech warstwach interfejsu świadomości - umysł świadomy, podświadomość oraz nieświadomość. Nieświadomość jest tą warstwą, na której najczęściej odbywa się nasze funkcjonowanie w sensie naszych zachowań i sposobu postrzegania. Warstwa umysłu nieświadomego jest bardzo głęboka i przenikająca, ponadto ma ona powszechny zasięg. Jak już powiedziałem, to właśnie w ten sposób Anu wykorzystuje koncepcję jedności dla swoich korzyści. Skonstruował on sytuację, iż jesteśmy jednością w oparciu o oddzielenie. Jednością w tej konstrukcji jest umysł nieświadomy.

„Oddzielenie (separation) to energia fraktalna*. Zaraża ona sobą wszystko w obrębie Hologramu Oszustwa do takiego stopnia, że jest nierozpoznawalna. Nie ma znaczenia jak dobre intencje może mieć osoba lub organizacja i jak bardzo chcieliby oni przekazać prawdziwe informacje, to co często kryje się za informacją to właśnie energia fraktalna oddzielenia oraz używane przez nią porównywanie, osądzanie i cała masa innych narzędzi oddzielenia, które koniec końców sprowadzają się do lęku oraz do działań pozbawionych wartości (niegodziwość).

*Energia fraktalna - energia, której cechy obecne są zarówno w skali mikro jak i makro, w skali atomu jak i w skali galaktyki.

„Funkcjonuje to tak, jakby wyobrazić sobie, że wewnętrzne programy Marduka oraz zewnętrzne programy Triady Władzy rozbrzmiewają w kółko we wszystkich treściach stworzonych na przestrzeni wszystkich czasów oraz przez każdą kulturę, tak iż programy te stały się na tyle powszechne i akceptowalne, że aż wydają się niezauważalne. Zaakceptowaliśmy oddzielenie, ponieważ wydaje się ono czymś normalnym. W ten sposób, nasze zachowania i sposób postrzegania są napędzane głównie przez umysł nieświadomy, ucieleśniając oddzielenie, i to tak, że zdecydowana większość z nas nawet nie zdaje sobie z tego sprawy.”

Sara: „Rozumiem, ale w jaki sposób możemy stać się tego świadomi?”

Dr Neruda: „Ludzie muszą zrozumieć, że zostali zaprogramowani… zrozumienie tego to konieczny punkt wyjściowy. Jeśli nie akceptujesz tego podstawowego założenia, to dlaczego miałbyś widzieć potrzebę zmiany? Jeśli już zrozumiesz, że ludzie zostali zaprogramowani, to w następnym kroku obserwuj to jak zostałeś zaprogramowany w samym sobie, obserwuj to również w osobach z którymi masz styczność, obserwuj to w ludzkości na skalę planetarną i zacznij dostrzegać w jak bardzo subtelny sposób zaprogramowanie to jest wplecione w życie ludzkie.

„Z różnych względów, aby móc obserwować to jak zostaliśmy zaprogramowani, potrzebne jest zachowywanie neutralności, tak abyśmy mogli w ten sposób po prostu obserwować własne stany wewnętrzne i zawarte w nich wiadomości, a także aby móc dostrzegać prawdziwe wiadomości zawarte w programach zewnętrznych docierających do nas poprzez telewizję, Internet, emaile, gazety, magazyny, pocztę tradycyjną i tak dalej. Nie ma potrzeby zdawania sobie sprawy z dokładnie każdego programu doczepionego do naszego życia, ani nie trzeba znać ich ezoterycznego znaczenia. Najważniejsze jest zrozumieć, że zostało się zaprogramowanym oraz szukać wewnętrznego źródła kierunku, inspiracji i ruchu.

„Proces urzeczywistniania Suwereno-Integralności koncentruje się na tobie - na jednostce - nakierowując twoją własną jaźń - esencję życiową - do wyrażania siebie w jedności i równości. I to wszystko. Gdy tak zrobisz, to tym samym uwalniasz się od żelaznego uścisku programów. Część osób może zrobić to szybko, a część może potrzebować nieco dłużej kontynuować pilną praktykę.”

Sara: „Czy mogę to zrobić i nadal być chrześcijanką albo członkinią jakiejś innej religii, z którą się wychowałam?”

Dr Neruda: „Sugeruję, aby każdy kto rezonuje (współgra) z tymi informacjami spróbował tego. Zobacz jak to przemieszcza cię przez twoją drogę życia. Jeśli dana osoba preferuje pozostać w strukturach, w których przebywała dotychczas, to niech rozważy, czy w ramach tego może zastosować elementy procesu Źródła. Jednakże, jeśli nie dostrzegasz oddzielenia w swoich dotychczasowych praktykach, to zostań w tym punkcie, ponieważ nawet jeślibyś rozpoczął omawiane tu procesy, to i tak nie miałbyś motywacji do ich kontynuowania.”

Sara: „No ale dopiero co powiedziałeś, że większość z nas nie dostrzega oddzielenia-”

Dr Neruda: „Powiedziałem, że jeśli nie dostrzegasz oddzielenia w swojej dotychczasowej praktyce, to nie będziesz mieć motywacji do wprowadzenia zmian. Proces ten w całości polega na zmianach. Nie zrób błędu i nie zaszufladkuj go jako kolejny proces tego świata. Proces ten w żaden sposób nie jest egoistyczny. Nie ma tu żadnego wkuwania systemu wierzeń, który pozwoliłby tobie czuć się lepszym, bardziej uprzywilejowanym lub mądrzejszym od innych. Właściwie to nie ma tu żadnego systemu wierzeń innego poza procesem urzeczywistniania Suwereno-Integralności. Nie ma tutaj żadnej struktury, żadnej organizacji, żadnego mistrza, żadnej Hierarchii, nikt nie jest ważniejszy od innych, ani mniej ważny od innych. Widzisz to? To nie jest organizacja z tego świata. Nie może ona być z tego świata; w przeciwnym razie podlegałaby ona oddzieleniu. Jedynym sposobem manifestowania się Człowieka 3.0 SI jest wyrażanie tego procesu we własnym wnętrzu przez odpowiednio dużą liczbę istot ludzkich, które zakotwiczają tę nową świadomość funkcjonowania na tej planecie, dzieląc się tym z innymi poprzez własne zachowania oraz poprzez umysł nieświadomy. To jest jedyny sposób, a nie każdy jest gotów tak postępować.”

Sara: „A co w przypadku gdy dostrzegamy oddzielenie, ale wciąż nie czujemy motywacji do poczynienia zmian w naszych zachowaniach?”

Dr Neruda: „Implanty funkcyjne interfejsu Człowieka 2.0 rzadko kiedy dają się w łatwy sposób usunąć. Będą one trzymać się twojej esencji życiowej tak długo jak tylko mogą. Chcą one kierować pojazdem ludzkim, a nie zeskoczyć na tylne siedzenie i jedynie przyglądać się jak zwykli pasażerowie. To by było wbrew wytycznym, za pomocą których implanty te zostały zaprogramowane.”

Sara: „Porozmawiajmy więc o oporze ze strony implantów funkcyjnych. Jak się on objawia?”

Dr Neruda: „Jest to bardzo indywidualna sprawa. Nie jestem w stanie powiedzieć, że wiem jak to się dokładnie objawia u innych osób. Mogę powiedzieć jedynie z własnego doświadczenia, że na wstępie wgłębiłem się głową w ten proces, a następnie przebudowałem moje życie. Myślałem, że wykonuję dobrą robotę, po czym za tydzień lub dwa zdałem sobie sprawę, że wróciłem do punktu wyjścia, dokładnie tam skąd zaczynałem. Czułem się jakbym miał amnezję. To było tak, jakbym w ogóle zapomniał o tym, że podjąłem się wykonywania nowej praktyki. Trzeba przyznać, że w moim przypadku działało mnóstwo rozpraszaczy uwagi w moim życiu, ale właściwie chyba każdy może powiedzieć to samo.

„A więc myślę, że to tendencja powracania do przyzwyczajeń systemu świadomości obecnych w naszym interfejsie 2.0 jest głównym sposobem w jaki objawia się opór implantów funkcyjnych. Dokonanie zmian, na taką skalę, to nie jest łatwa sprawa. Umysł Człowieka 2.0 nie lubi tylnego siedzenia.”

Sara: „Co więc zrobiłeś, aby powrócić do procesu urzeczywistniania Suwereno-Integralności?”

Dr Neruda: „W moim przypadku, potrzebowałem naprowadzić techniki do wnętrza.”

Sara: „Wyjaśnij proszę, co masz na myśli…”

Dr Neruda: „Naprowadzałem cnoty serca na zewnątrz do innych, lecz nie naprowadzałem ich do wnętrza do samego siebie. Dotarło do mnie, że moje własne wnętrze było prawdopodobnie najważniejszym miejscem, z którego powinienem zacząć tę praktykę.”

Sara: „Jak to zrobiłeś?”


Dr Neruda: „Aby żyć i wyrażać siebie w teraźniejszości, potrzebne jest zachowywanie na co dzień dużej czujności. Ludzie mają tendencję do życia swoimi wspomnieniami z przeszłości albo potencjalnymi przyszłymi problemami. A to teraźniejszość jest tym, w czym wyraża siebie nasza esencja życiowa. Nasza esencja życiowa nie wyraża siebie w przeszłości ani w przyszłości, to jedynie ramy świadomości skaczą sobie pomiędzy przeszłością a przyszłością, tak więc gdy kiedykolwiek spostrzeżesz, że odleciałeś myślami w przeszłość lub w przyszłość, to możesz być pewien, że nie przebywasz wtedy w swojej esencji życiowej.

„Kiedy już to zrozumiałem, przeczytałem w filozofii WingMakers, że oddech był magnesem teraźniejszości. Był on elementem, który doprowadził istoty ludzkie do teraźniejszości, poprzez to, że stały się one świadome swojego oddychania. Dowiedziałem się również, że istniały różne rodzaje oddychania, które umożliwiły tak odczuwanej teraźniejszości w pełniejszy sposób przejawiać się w obrębie Hologramu Oszustwa.

„Sednem tutaj jest to, że proste świadome zdawanie sobie sprawy z mojego oddechu pomogło, jak to ujęli WingMakers, wycentrować mnie w ciszy (stillness). Nawiasem mówiąc, nie oznacza to, że musisz przebywać w cichym pomieszczeniu. Możesz być na spotkaniu w pracy i centrować siebie w ciszy poprzez swój oddech. Przebywając w takim wewnętrznym wycentrowaniu byłem w stanie lepiej odczuwać mój własny zmysł wyrażania siebie, a to było to, czego brakowało w moich początkowych próbach zintegrowania tego procesu z moim życiem. Tym samym nie miałem korzystnego punktu startowego do praktykowania cnót serca, i naprowadzałem je tylko na zewnątrz - do innych ludzi lub zdarzeń, zamiast w pierwszej kolejności do mnie samego.

„Kiedy już dokonałem korekty, zmiana ta pomogła mi zidentyfikować moją esencję życiową oraz odróżnić ją od mojego systemu umysłu. Esencja życiowa jest autentyczna tylko w jedności i równości, oraz porusza się ona tylko i wyłącznie w teraźniejszości. Ramy świadomości skaczą pomiędzy przeszłością, teraźniejszością, a przyszłością, funkcjonując w oddzieleniu. Jeśli wyrażasz cnoty serca z poziomu ram świadomości, zwłaszcza przy naprowadzaniu ich na zewnątrz, to nie będą one miały takiej samej mocy czy też siły działania.”

Sara: „Wspomniałeś o idei zachowań powstrzymujących i umieszczających, myślę że rozumiem działanie zachowań umieszczających w sensie wyrażania cnót serca do samego siebie i do innych, porozmawiajmy jednak trochę o zachowaniach powstrzymujących. Czym one są i jak działają?”

Dr Neruda: „Również tutaj, musisz zacząć od wychwycenia swojej esencji życiowej w teraźniejszości. Wycentruj siebie w teraźniejszości, poprzez zachowanie wewnętrznej ciszy i bycie świadomym swojego oddechu. Na początku może to zająć trochę czasu, ale wraz z praktyką przychodzi szybciej. Musisz zatrzymać wzorce myślowe, które łączą ciebie z oddzieleniem. Także to samo musisz zrobić z zachowaniami.

„Możesz powiedzieć tak: zidentyfikowałem zachowanie wspierające oddzielenie w tym świecie. Powiedzmy, że polega ono na tym, że trzymam się przekonania, iż muzułmanie są mniej moralni niż ateiści, a zatem jest mniejsze prawdopodobieństwo dostania się przez nich do nieba, niż przez osoby, które nawet nie wierzą w boga. Takie postrzeganie to przekonanie czy też myślokształt podłączony do oddzielenia. Mogę powiedzieć: zatrzymuję to, koniec z tym, lecz w przypadku większości ludzi nie jest to zbyt skuteczna metoda. Mogę powstrzymywać działanie danego przekonania za każdym razem kiedy wyraża się ono w moim życiu, jednakże wiele przekonań jest tak bardzo subtelnych i podświadomych, że nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że wyrażają się one poprzez nasze zachowania i wybory.

„Jeśli zastosujesz wobec siebie cnoty serca (heart virtues), jak na przykład przesłanie sobie przebaczenia za to, że pojawiło się u nas takie postrzeganie, to miej wobec siebie nieco współodczuwania i pamiętaj, że za sprawą podświadomych i nieświadomych warstw umysłu każdy jest zainfekowany przekonaniami podłączonymi do oddzielenia. Zachowaj skromność, mając świadomość, że wykonując taką powstrzymującą modyfikację robisz ją nie tylko dla siebie, ale w pewnym sensie, robiona jest ona dla każdego, z uwagi na to, że wszyscy stanowimy jedno. Doceń i bądź wdzięczny za to, że pracujesz nad tym dla dobra wszystkich. Poczuj dzielność w obliczu tego, że udało się tobie powiedzieć dość i powstrzymać systemy oddzielenia czające się w twoich zaprogramowanych ramach świadomości.

„Z opisu tego możesz zobaczyć jak użyłem cnót serca do skutecznego poradzenia sobie z przekonaniem czy też z postrzeganiem, które wprowadzało mnie w oddzielenie, i to nie tylko od muzułmanów, choć w tym konkretnym przykładzie o nich była tu mowa, chodzi o to, że kiedy nakreślisz wokół siebie linie oddzielające cię od innych, to wówczas funkcjonujesz z poziomu implantu systemu świadomości, a implant ten wspiera jedynie Hologram Oszustwa.”

Sara: „W porządku, ale chyba nie sugerujesz żebym postrzegała gwałcicieli i morderców jako kogoś, kto stanowi jedno ze mną?”

Dr Neruda: „No cóż, tak właśnie jest. Wszyscy stanowimy jedno. Nie możesz wyrażać jedności i równości oraz jednocześnie powiedzieć: no dobrze, jestem jednością z innymi, ale wyłączając z tego tą populację społeczeństwa albo tych przestępców rasy ludzkiej. Nie istnieje żadna kolonia trędowatych, w której mieszkaliby ludzie wykluczeni poza okrąg. Okrąg zawiera w swoim wnętrzu każdego bez wyjątku, albo w innym razie jest on iluzją. Nie ulega to wątpliwości.

„Pamiętasz moje stwierdzenie, że Hologram Oszustwa jest więzieniem?”

Sara: „Tak…”

Dr Neruda: „Nie istnieje żadne inne więzienie w więzieniu. Wszyscy znajdujemy się w więzieniu. Każdy z nas jest więźniem, nawet ci, którzy są w Incunabuli. Nie ma takiej osoby, która znajdując się w obrębie murów więziennych prawdziwie znałaby jedność i równość.”

Sara: „Jak zatem to zmienić, skoro nikt tego nie zna?”

Dr Neruda:
„To proces - zarówno na poziomie jednostki jak i rasy ludzkiej. Wszyscy razem nad tym pracujemy. Powstrzymujemy zachowania wspierające oddzielenie oraz umieszczamy zachowania wspierające jedność i równość. Uwalniamy się od myśli, pomysłów, przekonań, zasad, ludzi, organizacji, środków płatniczych, żywności, ubrań, stylów, zabawek, i od wszystkiego innego funkcjonującego w obrębie Hierarchii, czego korzenie są karmione oddzieleniem.”

Sara: „Kiedy ujmujesz to w ten sposób, to brzmi to jak coś bardzo trudnego, a nawet niemożliwego.”

Dr Neruda: „Musi to być zrobione i to zrobione przez nas samych. Jeśli musi to być zrobione, to pytanie brzmi: kiedy ludzkość chce to zrobić? Teraz? Za sto lat? Za tysiąc lat? Za dziesięć tysięcy lat? WingMakers w swoich tekstach mówią wprost, że jeśli będziemy czekać do czasów zakorzenienia się Człowieka 3.0, czyli czasów gdy człowiek zostanie zintegrowany z maszyną, to stanie się to tylko jeszcze trudniejsze. Zniewolenie życia musi skończyć się, na wszystkich poziomach.”
 

 

Wbudowane na warstwie energetycznej utworu muzycznego częstotliwości przedkwantowe zza "murów". Na poziomie osobistym wspierają proces hakowania swojego interfejsu i implantów funkcyjnych, a na poziomie kolektywnym proces powiększania wyłomu w murze.  

 

Uaktualnij "Flash Player" na swoim komputerze.

 

Uaktualnij "Flash Player" na swoim komputerze.

 

Uaktualnij "Flash Player" na swoim komputerze.

 

Uaktualnij "Flash Player" na swoim komputerze.

 

image

 

 

© 2017 WingMakers (PL)
Materiały WingMakers powielone za zgodą WingMakers LLC