Wywiad 5 - fragment 17


Sara: „W drugim wywiadzie sporo mówiłeś o siedmiu miejscach WingMakers tworzących coś na kształt broni defensywnej oraz o tym, że jest ona w jakiś sposób powiązana z tym jak jednostka doświadcza materiały WingMakers. Czy w związku z dzisiejszym ujawnieniem mógłbyś wyjaśnić dokładniej jak to działa?”

Dr Neruda: „Cały sens informacji ujawnionych przez WingMakers sprowadza się do przybliżenia tematu Suwereno-Integralności, oraz do uświadomienia korzyści płynących dla ludzkości gdy ta już zakorzeni stan świadomości Suwereno-Integralności w sposobie wyrażania siebie. Wspomniałem o broni defensywnej ponieważ poproszono mnie, aby w początkowej fazie utrzymywać to ujawnienie w otoczce science-fiction i mitologii-”

Sara: „Chcesz powiedzieć, że to była tylko opowiastka?”

Dr Neruda: „Fragment o broni defensywnej był opowiastką. Widzisz, materiały WingMakers, ze względu na swoją konstrukcję, składają się z wielu cząstek informacji. Niektóre cząstki mają postać opowieści, niektóre dzieła artystycznego, niektóre mają charakter typowo duchowy, inne poruszają wątki konspiracyjne, a jeszcze inne mają postać faktycznych, spójnych ujawnień na temat tego, co tak naprawdę dzieje się na naszym świecie. Cząstki materiałów w formie opowieści otulają w sobie jeszcze inne cząstki - w ten sposób, ochraniają one te wewnętrzne cząstki materiałów.

„Wyjaśniłem już dlaczego opublikowano je w taki a nie w inny sposób, i chociaż niektórzy mogą mieć wrażenie, że byłoby łatwiej po prostu wyłożyć fakty na talerzu, to jednak gdyby fakty te zostały tak ujawnione, to teraz nie miałbyś możliwości oglądania, słuchania i czytania tych informacji. Materiały WingMakers zostałyby ocenzurowane albo zdjęte i zdyskredytowane. I tak będą spore próby tego uczynienia, gdy już wywiad ten zostanie opublikowany, tym niemniej cząstka w postaci opowieści była elementem koniecznym do stworzenia odpowiedniego środowiska startowego dla procesu urzeczywistniania Suwereno-Integralności.”

Sara: „Ale taki stan rzeczy wywołuje u mnie zakłopotanie, że informacje którymi podzieliłeś się ze mną w czterech poprzednich wywiadach zostały stworzone do bycia, przynajmniej częściowo, opowiastką. Jak mam przedstawić te informacje wiarygodnemu źródłu informacyjnemu i powiedzieć, że są prawdziwe?”

Dr Neruda: „Nie masz możliwości zrobienia tego.”

Sara: „Więc co mam zrobić?”

Dr Neruda: „Albo ty opublikujesz to w formie opowieści, albo ja to zrobię. Zrozumiem jeśli nie będziesz miała ochoty tego zrobić.”

Sara: „Nie mógłbyś mi po prostu powiedzieć, które fragmenty są opowieścią, a które czystymi faktami?”

Dr Neruda: „Mógłbym, ale poproszono mnie o opublikowanie tych informacji w inny sposób.”

Sara: „Ale poświęciłam już temu wiele czasu i jeśli miałabym jeszcze postawić na szali moją reputację, to potrzebowałabym skupić się na częściach prawdziwych, gdyż w przeciwnym razie nie potrafiłabym niczego udowodnić, kiedy zapytano by mnie, czy moim zdaniem historia ta jest prawdziwa.”

Dr Neruda: „Każdy chce znać prawdę absolutną. Ludzie chcą, aby ktoś wskazał im konkretne zdanie, nakaz albo doktrynę, po czym powiedział, że to jest prawda, wierzcie w to. Tego rodzaju gra ma miejsce na tej planecie odkąd tylko ludzie zaczęli w filozoficzny sposób kontemplować swój wszechświat. I gdzie zaprowadziły nas te wszystkie prawdy, które zostały przekazane ludziom? Do punktu, w którym zabijamy dzieci, aby ukarać przywódców? Do punktu, w którym przywódcy zamykają ludzi w obozach zagłady? Do punktu, w którym przywódcy religijni znęcają się nad dziećmi? Pytam więc ciebie, jaka jest wartość informacji, które kolektywnie ujmując doprowadziły ludzkość do tego punktu?

„Chcesz poznać drogowskazy prawdy? Nikt nie może ich tobie dać, a dowód jakiego oczekujesz…nikt go nie posiada.”

Sara: „Dlaczego?”

Dr Neruda: „Ponieważ jesteśmy suwerenni i musimy doświadczać siebie w sposób suwerenny, a nie pozwalać innym decydować o tym w co powinniśmy lub nie powinniśmy wierzyć, albo co jest prawdą, a co fałszem. Chciałbym abyśmy nie żyli w Hologramie Oszustwa, jednakże póki co jest on naszą ludzką rzeczywistością i samo narzekanie na to nie zmieni tego ani o jotę. Studiowanie słów i czynów domniemanych mistrzów prawdy, także tego nie zmieni.

„Mogę pokazać tobie bibliotekę pełną książek przekazujących szczegółowe informacje ezoteryczne. Niektóre z tych książek mają formę literatury faktu i na pozór wydają się być wiarygodne oraz wnikliwe, jednakże jeśli uważnie wczytasz się w zawarte w nich słowa, to zauważysz jak oddzielają one ciebie od innych. Zauważysz jak subtelnie definiują one Hierarchię. Jak definiują duszę jako coś, co znajduje się w ciągłym procesie uczenia się, a człowieka jako kogoś, kto ciągle grzeszy i przejawia słabość. Zauważysz jak opisują one wszechświat jako coś o nieskończonej ilości warstw. Opisy tego, że światło oświeca tych, którzy wykonują pewne praktyki. Wszystko to może być wplecione w bardzo subtelny sposób. Autorzy mogą mówić o jedności, jednakże w ich słowach obecne jest osądzanie, albo obwinianie jeśli nie wykonuje się praktyk prawidłowo, albo też sugerowanie, aby nie łączyć opisanych praktyk z niczym innym, gdyż inaczej zmniejszy się ich skuteczność, albo sugerowanie, aby przyłączyć się i promować opisaną ścieżkę.

„Częścią procesu urzeczywistnienia Suwereno-Integralności jest ćwiczenie swojej umiejętności wychwytywania tego, co pozwala tobie wierzyć w ciebie, nie wierzyć we wszechświat albo w jakiś mistrzów czy nauki, ale w ciebie, w ciebie rozebranego ze wszystkich dodatków, przekonań, wzorców myślowych, lęków, poczucia winy, opowieści, wolnego od osądzania, obwiniania, udawania… czyli ciebie wolnego od wszystkiego tego, co nazbierało się z przeszłości i teraz wisi na tobie. Jeśli potrafiłbyś zrzucić to wszystko z siebie – wszystko czego ciebie nauczono, wszystko o czym tobie powiedziano i wszystko do czego wierzenia zaprogramowano ciebie – to co wtedy zostałoby do słuchania? Cisza. Głęboka, czysta cisza. Tym właśnie jesteś.

„Kiedy już odnajdziesz tą ciszę, to zdasz sobie wtedy sprawę, że każdy taką posiada w sobie. Anu ją ma, Lucyfer ją ma, Jezus ją ma, twój sąsiad ją ma, twój partner lub partnerka ją ma. Każdy. A więc jakiego dowodu potrzebujesz, aby odnaleźć tą ciszę? Jaki dowód mogę tobie pokazać lub co mogę tobie powiedzieć, abyś odkryła swoją ciszę? Nie ma takiego dowodu. Mogę przedstawić tobie proces, dzięki któremu, jeśli nim podążysz, będziesz mogła odnaleźć w sobie to doświadczenie, jednak to wszystko co mogę przekazać. Proces ten jest dostępny bezpłatnie, jedyne czego potrzebuje to poświęcenia mu czasu. Proces ten nie jest niczyją własnością na wyłączność. Proces ten nie jest częścią niczego innego niż tylko ciebie. Kiedy stoisz na początku tego procesu, decyzja należy do ciebie czy będziesz go konsekwentnie przeprowadzać, czy go odrzucisz. Każdy musi dokonać tego urzeczywistnienia jedności i równości życia na Ziemi. Urzeczywistnienie to jest kluczowym punktem działania dla nas jako gatunku. I moim zdaniem, każdy kto mówi tobie inaczej, jest zagubiony.

„Jeszcze jedna sprawa, cząstka w postaci opowieści może być dokładnie tym, co aktywuje daną osobę do procesu urzeczywistnienia Suwereno-Integralności, myślę że WingMakers uwzględnili to przygotowując swoje materiały z informacjami. Każdy z elementów materiałów WingMakers nakierowuje jednostkę ku procesowi urzeczywistnienia Suwereno-Integralności oraz Wielkiego Portalu.”
 

 

Wbudowane na warstwie energetycznej utworu muzycznego częstotliwości przedkwantowe zza "murów". Na poziomie osobistym wspierają proces hakowania swojego interfejsu i implantów funkcyjnych, a na poziomie kolektywnym proces powiększania wyłomu w murze.  

 

Uaktualnij "Flash Player" na swoim komputerze.

 

Uaktualnij "Flash Player" na swoim komputerze.

 

Uaktualnij "Flash Player" na swoim komputerze.

 

Uaktualnij "Flash Player" na swoim komputerze.

 

Uaktualnij "Flash Player" na swoim komputerze.

 

Uaktualnij "Flash Player" na swoim komputerze.

 

image